piątek, 12 sierpnia, 2022

Małgocha, Sekcja

0
Udostępnij:

Rozmawiając ostatnio ze znajomymi z branży radiowej o kondycji polskich piosenek z Tekstem przez duże „T”, powiedziałem: dobrze, że mamy Bukartyka. Wszyscy zgodnie przytaknęli. Piotr Bukartyk, – artysta, którego można śmiało nazwać człowiekiem renesansu. To autor i kompozytor piosenek, artysta kabaretowy, konferansjer, czyli osoba o wielu profesjach. Przyglądam się jego twórczości od wczesnych lat dziewięćdziesiątych i mocno mu kibicuję. Muzyka i słowa tworzone przez artystę zawsze niosą ze sobą jakiś przekaz, a zarazem mają w sobie ten rodzaj wrażliwości, który lubię. Czasem poetyckie, czasem swojsko rubaszne, ale zawsze – jakieś. Debiutował w 1980 roku na krajowych turniejach poezji śpiewanej. W latach: 1982 i 1983 zajął pierwsze miejsce w Olsztyńskich Spotkaniach Zamkowych. Swój debiutancki album „Szampańskie wersety” wydał dopiero w 1997 roku. Na albumie znalazło się 11 piosenek, będących parodiami znanych nurtów muzycznych. W radiu chętnie graliśmy utwór „Nie wierzę Wierze”. Jednak moim ulubionych okresem w twórczości artysty jest ten z lat: 1999 – 2004 i od 2010 do dziś. W roku 1998 wraz z zaprzyjaźnionymi muzykami założył zespół Sekcja. Pod tym szyldem wydali dwa albumy” Z głowy” w 1999 i „Ideały” w 2004 roku. Wśród 11 nagrań z albumu „Ideały” znalazła się przejmująca historia Małgochy, na której powrót czeka cała Polska. Natomiast Piotra Bukartyka będzie można latem już po raz kolejny spotkać na Przystanku Woodstock, gdzie od 2010 roku prowadzi warsztaty muzyczne w ramach Akademii Sztuk Przepięknych. A u nas – „Małgocha”.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj