piątek, 30 stycznia, 2026

Czas na ciszę. I na dalszą drogę

0
Czas na ciszę. I na dalszą drogę
Udostępnij:

Są takie dni w roku, kiedy nawet świat, który zwykle krzyczy, potrafi na chwilę zamilknąć.
Święta właśnie takie są. Nie rozwiązują problemów, nie zamykają sporów, nie zmieniają rzeczywistości jednym gestem. Ale dają coś równie ważnego – moment zatrzymania.

Na chwilę odkładamy role, oczekiwania, etykiety.
Przestajemy się spieszyć. Przestajemy udowadniać.
Siadamy przy stole – czasem w pełnym składzie, czasem z pustym krzesłem, które mówi więcej niż słowa.

To dobry moment, by przypomnieć sobie, że wspólnota nie rodzi się z haseł ani deklaracji.
Rodzi się z rozmowy. Z uważności. Z gotowości, by zobaczyć w drugim człowieku nie „drugą stronę”, ale kogoś obok.

Święta nie są o perfekcji.
Są o prawdzie – tej cichej, czasem niewygodnej, ale potrzebnej.
O tym, że nie musimy mieć racji we wszystkim.
Że można się różnić i nadal siedzieć przy jednym stole.

A kiedy ten świąteczny czas minie – bo minie szybko – warto zabrać z niego coś więcej niż wspomnienie.
Zabrać spokój, który porządkuje myśli.
Nadzieję, która nie jest naiwna, tylko konsekwentna.
I przekonanie, że nawet małe, codzienne wybory mają znaczenie.

Bo zmiana rzadko zaczyna się od wielkich słów.
Częściej od prostych gestów. Od odwagi, by robić swoje – uczciwie, uważnie, z myślą o innych.

Tego właśnie życzę nam wszystkim na ten czas:
chwili ciszy, która daje siłę.
I dobrej drogi dalej – już po Świętach.

Ewa Wawro