Redakcja portalu Twoje Jasło nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w dziale "Z prawa i z lewa". Poszczególne wypowiedzi są prywatnymi opiniami osób podpisanych pod tekstami.

Pasy zieleni do liftingu

233

Jasielską obwodnicą biegnąca ulicą J.Piłsudskiego przez większą część dnia ciągnie się sznur samochodów. Drogę okalają nasyp kolejowy po jednej stronie, a po drugiej chodnik z resztkami trawnika oraz na kilkudziesięciometrowym odcinku przez większą część roku zabrudzone lub popisane grafitii ekrany akustyczne …

Tak wygląda jedyna wizytówka miasta dla setek samochodów tranzytowych przejeżdżających każdego dnia tą drogą. Ta część Jasła niewątpliwie świadczy na zewnątrz o jego mieszkańcach i zarządcach. Wysiłek włożony w nadanie tym terenom nie tylko schludnego wyglądu lecz i prezencji jak z prospektu turystycznego i inwestycyjnego, z pewnością procentowałby wielowymiarowo.

Naturalne oczyszczacze powietrza

Wiele innych miast w Polsce wykorzystuje już swoje nieużytki, pasy przydrogowe, nasypy, do tworzenia cieszących zmysły łąk kwietnych, które ponadto pomagają chronić pszczoły, regulują gospodarkę wodną, zatrzymują zanieczyszczenia. Z kolei obsadzenie roślinami okrywowymi eliminuje potrzebę wykaszania tych trudnych terenów. Szpaler drzew zmniejsza efekt cieplny miasta, zacienia w lecie, daje miejsce gniazdowania ptakom i pokarm zapylaczom, redukuje hałas i zanieczyszczenie.

Warto przy tym pomyśleć o roślinach zimnozielonych, drzewach iglastych, które przez cały rok zdobią zielenią, fotosyntezują, oczyszczają i jonizują powietrze. Wąskie tereny wzdłuż ogrodzeń i ekranów akustycznych można przeznaczyć dla pnączy, kwitnących i zimnozielonych, oraz małych drzew formowanych. W ten sposób powstać mogą zielone ściany, powszechne już w nowoczesnej architekturze uwzględniającej zmiany klimatu i zrównoważony rozwój.

Nie tylko zielona architektura

By zaś nadać unikatowy i wysublimowany wygląd naszej tranzytowej drodze przez Jasło, można pokusić się o wykorzystanie materiałów z pobliskiej Huty Szkła. Zapełnianie ekranów akustycznych sztuką witrażową, w której wyspecjalizowało się kilku jasielskich artystów, mogłoby przybliżyć przejeżdżającym symbole Jasła, charakterystyczne obiekty, postacie historyczne. Byłaby to również promocja lokalnego wytwórstwa, rzemiosła i sztuki.

Równie skromnie wygląda rondo Gen. Józefa Hallera u zbiegu ulic Piłsudskiego, Kościuszki i Metzgera, gdzie brakuje urozmaiconej zieleni, czy dominującego drzewa. Obok tego ronda jest też niemały niezagospodarowany skrawek ziemi, świetny na skwer z ławkami, małą architekturą, charakterystyczną rzeźbą, treliarzami, czymś co zachwyci mieszkańców i przejezdnych.

Sami decydujmy o naszym otoczeniu

Z pewnością nie jest to jedyne miejsce w Jaśle wymagające liftingu, dodania życia przez zieleń i przemyślaną małą architekturę. Warto zwrócić na nie uwagę zarządcy terenu, spółdzielni mieszkaniowej, miastu, warto pokazywać dobre przykłady innych dobrze zarządzanych miejsc, by inspirować i wyznaczać wysokie standardy. Dbając o zieleń i estetykę naszego otoczenia wpływamy na nasze samopoczucie, redukcję stresu, a przez to na nasze zdrowie. Również i kierowcy mogą cieszyć oczy i wynosić dobre wrażenie co do naszego miasta. A to zachęca do zatrzymania się na obiad, nocleg, przerwę w mieście i niesie bezcenną dobrą opinię o mieście Jaśle.

Małgorzata Więch-Kettele

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj