piątek, 19 sierpnia, 2022

32. rocznica wprowadzenia stanu wojennego

0
32. rocznica wprowadzenia stanu wojennego
Udostępnij:

Wczoraj obchodziliśmy 32. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. 13 grudnia 1981 roku władzę przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego na czele z generałem Wojciechem Jaruzelskim.

Przygotowania do wprowadzenia stanu wojennego trwały prawie rok. Podczas tej operacji użyto 80 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów. Godzina policyjna, zmilitaryzowane media i aresztowania – tak przedstawiała się sytuacja po tym jak 5 grudnia 1981 r. wprowadzenie stanu wojennego zostało zaakceptowane przez Biuro Polityczne KC PZPR, a gen. Jaruzelski otrzymał swobodę co do rozpoczęcia planowanej akcji.

Z okazji 32. rocznicy tych wydarzeń, 13 grudnia br., o godzinie 18- tej w kościele pw. św. Stanisława BM odbyła się uroczysta msza święta, po której złożono kwiaty pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Błogosławiony ks. Jerzy Popiełuszko przez swoje słowa dawał siłę tym, którzy nie chcieli iść drogą ciemności. Chociaż umęczony, na śmierć zabity przez oprawców, jest zwycięzcą. Zwycięża on i „Solidarność”. Uczył wszystkich w tamtych czasach jak zło zwyciężać dobrem – mówił podczas mszy świętej ks. Artur Kostrząb.

Po mszy świętej zebrani udali się do sali widowiskowej Jasielskiego Domu Kultury, gdzie na scenie wystąpił Apolinary Polek, poeta i kompozytor. Towarzyszyli mu recytatorzy i wokaliści JDK.

Genialnym wykonaniem był utwór „Mury” Jacka Kaczmarskiego, napisany w 1978 roku do melodii piosenki L’Estaca (Słup), będący hymnem „Solidarności” i symbolem walki z obecnym w tamtych czasach ustrojem politycznym.

{youtube}rZFfqSxv51I|400|300|0{/youtube}

Natomiast na bis Polek zagrał utwór „Da capo” do tekstu Jacka Kaczmarskiego. – Ta piosenka wtedy była jeszcze prorocza, dzisiaj jest opisowa i na czasie – mówił artysta.

Apolinary Polek i wspaniała jasielska młodzież, doskonała w każdej formie, przypomnieli nam wydarzenia sprzed 32 lat. Dziękuję, że chcieli Państwo być tutaj dzisiaj z nami i wspomnieć tamte czasy – powiedział na zakończenie dyrektor Jasielskiego Domu Kultury Janusz Szewczyk.

Organizatorami byli: burmistrz Miasta Jasła, Jasielski Dom Kultury, Stowarzyszenie „Solidarni” w Jaśle i parafia pw. św. Stanisława BM w Jaśle.

Strona artysty: apolinary.pl

Weronika Samborska
fot. Weronika Samborska
Zdjęcia z koncertu można obejrzeć tutaj.

***

On natchniony i młody był, ich nie policzyłby nikt
On im dodawał pieśnią sił, śpiewał że blisko już świt.
Świec tysiące palili mu, znad głów podnosił się dym,
Śpiewał, że czas by runął mur…
Oni śpiewali wraz z nim:

Wyrwij murom zęby krat!
Zerwij kajdany, połam bat!
A mury runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!

Wkrótce na pamięć znali pieśń i sama melodia bez słów
Niosła ze sobą starą treść, dreszcze na wskroś serc i głów.
Śpiewali więc, klaskali w rytm, jak wystrzał poklask ich brzmiał,
I ciążył łańcuch, zwlekał świt…
On wciąż śpiewał i grał:

Wyrwij murom zęby krat!
Zerwij kajdany, połam bat!
A mury runą, runą, runą
I pogrzebią stary świat!

Aż zobaczyli ilu ich, poczuli siłę i czas,
I z pieśnią, że już blisko świt szli ulicami miast;
Zwalali pomniki i rwali bruk – Ten z nami! Ten przeciw nam!
Kto sam ten nasz najgorszy wróg!
A śpiewak także był sam.

Patrzył na równy tłumów marsz,
Milczał wsłuchany w kroków huk,
A mury rosły, rosły, rosły
Łańcuch kołysał się u nóg…

Patrzy na równy tłumów marsz,
Milczy wsłuchany w kroków huk,
A mury rosną, rosną, rosną
Łańcuch kołysze się u nóg…

 {gallery}galerie/32stan_2013{/gallery}

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj