środa, 17 kwietnia, 2024

Wiesiek Jajko nie żyje, zmarł wczoraj w DPS w Foluszu

0
Wiesiek Jajko nie żyje, zmarł wczoraj w DPS w Foluszu
Udostępnij:

Wiesław Michał Jajko, bez wątpienia jeden z najpopularniejszych mieszkańców Jasła, zmarł wczoraj w DPS w Foluszu. Już dziś jest jedną z barwniejszych legend naszego miasta. O czasie i miejscu pogrzebu poinformujemy wkrótce.

Tak o nim napisał wczoraj Zbigniew Dranka:

„Bez wątpienia był osobą publiczną pretendującą do miana najpopularniejszy Jaślanin. Jeszcze niedawno wpisując do wyszukiwarki internetowej Jego imię i nazwisko wyświetlało się hasło: Wiesław Jajko Jasło. W nazwie konta na fecebooku jawił się ze zdrobniałym  imieniem Wiesiu. Lubiło to wiele osób niektórzy z nich dołączyli tu jako znajomi. W innych zajawkach znajdujemy: Wiesław Michał Jajko – Obywatel Miasta Jasła jako składający kwiaty podczas różnych uroczystości  patriotycznych. Ktoś inny pisze, iż Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy w Jaśle wspierają bankowcy, policjanci, żołnierze, strażacy oraz Wiesław Jajko. Dalej są serdeczności: „Z okazji Świąt Wielkanocnych: Dużo zdrowia, radości, „smacznego święconego” oraz Błogosławieństwa od Chrystusa Zmartwychwstałego – na dalsze lata życia – te oto życzenia dla wszystkich mieszkańców Jasła i okolic składa znany kolporter gazet „Nowe Podkarpacie”, „Obiektyw Jasielski” – Wiesław Michał Jajko”. Potem znajdujemy relację z I Jasielskiego  Biegu im. Jana Pawła II z wynikiem: miejsce 143 czas 1:19:55 Jajko Wiesław Michał Jasło m-50+. Był wszechobecny. Z pewnością spotykaliśmy Go na  każdej  imprezie plenerowej, czy uroczystości religijnej. Łatwiej byłoby twierdzić, nie bez pewności, gdzie Wieśka nie było. Bywał, brylował, oceniał. Był pomocny tu i ówdzie. Na co dzień pogodny, czasem jakby zatroskany. Kiedyś wędrował z pieskiem, nierzadko fantazyjnie wystrojony samotnie przemierzał ulice zagadując przyjaźnie przechodniów. Ostatnie lata spędził w Domu Pomocy Społecznej w Foluszu. Ostatnią pogawędkę odbyliśmy tamże 2 lipca 2022.

Ma swoje miejsce w „Encyklopedii Jasła” wymieniony tu na stronie 214 jako znany jaślanin od wielu lat zajmujący się sprzedażą lokalnych czasopism. Istotnie kolportował „Obiektyw Jasielski” i „Nowe Podkarpacie”. W gazetach tych ongiś  drukowane były jego przepisy kulinarne tudzież notki pośmiertne na kolejne rocznice odejścia poświęcone ukochanej mamie Helenie. W Jej XXVII rocznicę śmierci napisał:

Myśl o Matce…

Każdy kwiat zwiędnie, przekwitnie,
Nekrologi – klepsydry zżółkną, potarga je wiatr.
lecz wspomnienie o Tobie Matko nigdy nie
zaniknie w moim sercu, do końca moich dni.
Bo Ty byłaś dla mnie wszystkim – Matko moja.

Popularny w mieście i regionie z dumą mówił  także o swym przywiązaniu do Jasła – swojej „Małej Ojczyzny”. Z wzajemnością Wieśku!

„Umarłych wieczność dotąd trwa,
dokąd pamięcią się im płaci”.

Pamiętajmy o Wieśku…”

Bez wątpienia Jasło będzie pamiętać o Wieśku. Spoczywaj w spokoju, zasłużyłeś na to jak mało kto…

/red/