piątek, 30 stycznia, 2026

„Chamstwu w życiu, należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom.”

0
„Chamstwu w życiu, należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom.”
Rok 1974, lrgrndarny skecz w kabarecie Dudek, 'Ucz się Jasiu, czyli wężykiem'
Udostępnij:

Posłużę się po raz kolejny tym cytatem, który wydaje mi się, że jest bardzo adekwatny do toczącej się wymiany zdań z posłem do Parlamentu Europejskiego Bogdanem Rzońcą i w pełni oddaje moje nastawienie do tej sytuacji.  Cytat w tytule to słowa klucz, mądrość życiowa z Kabaretu „Dudek” i niezapomnianego dialogu Jana Kobuszewskiego z Wiesławem Gołasem. Zabrakło jeszcze:  „I wężykiem, Jasiu, wężykiem”. Tak, nie raz ten skecz przypominał mi, że w każdym czasie, w każdych warunkach, mam się zachowywać godnie, być profesjonalistą.

Nie ukrywałem i nadal  nie ukrywam, mojego oburzenia na apel Zarządu Powiatu w Jaśle, do którego aktualnie i bardzo chętnie „podpiął się” Bogdan Rzońca zawodowy polityk, poseł do Parlamentu Europejskiego, doktor nauk ekonomicznych. Apel ten, adresowany „do wszystkich świętych”, w sprawie trudnej sytuacji finansowej jasielskiego szpitala, która przecież nie powstała tu i teraz, a jest konsekwencją jakości zarządzania jasielską placówką. Oczywiście nie podejmuję się polemiki na slogany i hasła partyjne, to nie moja bajka. W odróżnieniu od B.Rzońcy nigdy nie byłem członkiem żadnej partii i stąd partyjna retoryka w formie przekazu dnia czy partyjnych sloganów na użytek kampanii wyborczej mnie nie interesuje. Miały być fakty i były fakty, konkretne dane finansowe, które na przestrzeni 8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy odzwierciedlały sytuację ekonomiczną jasielskiego szpitala.

Z roku na rok na ochronę zdrowia przeznacza się coraz więcej publicznych pieniędzy – ich wysokość zależy m.in. od kondycji gospodarki. Patrząc na ogólny trend, trudno nie zauważyć wzrostu nakładów, który rzeczywiście może robić wrażenie. Widać to zarówno w budżetach centralnych (tabela na dole), jak i w „przepisanych szpitalnych dokumentach”. Dlaczego w 2022 roku, w którym Sejm RP znowelizował ustawę o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, rozliczone nakłady na ochronę zdrowia wbrew ustawowym zapisom stanowiły tylko 4,9 proc. PKB, nie tylko dla mnie stanowi zagadkę. Podwyżki wynagrodzeń zostały uruchomione i obowiązują, a zmniejszone środki publiczne w 2022 roku niewątpliwie nie pozostały bez wpływu na finansową stabilność podmiotów leczniczych. Nie wiem czy ww. nakłady środków publicznych na ochronę zdrowia były dzielone sprawiedliwie i adekwatnie do realizowanych zadań, ale w dobrej wierze przyjmuję, że mając takie zaplecze polityczne i partyjne koleżeństwo w Warszawie i Rzeszowie, nasz jasielski szpital „wycisnął maksa” z NFZ.

Oczywiście również i mój zawodowy niepokój budzi wysoka inflacja w ostatnich latach, wzrost cen energii, ale zdecydowanie bardziej, w odniesieniu do danych „przepisanych z dokumentów szpitalnych”  martwi mnie i budzi poważny niepokój zastraszający wzrost wydatków na usługi obce z kwoty 11 782 433,04 zł w 2016 roku do 40 398 113,76 zł! To nie jest inflacyjny wzrost, który można lekko i łatwo wytłumaczyć. To jest gigantyczny wzrost o blisko 29 mln. zł przy zmniejszeniu liczby zatrudnionych lekarzy o 20-cia etatów? A gdy jeszcze te dane zestawimy z przeciętną liczbą zatrudnionych pracowników na koniec 2023 roku, mając w pamięci dokonaną w 2021 roku redukcję zatrudnionych w szpitalu ratowników medycznych, to wzrost zatrudnienia personelu niemedycznego na przestrzeni od 2016 r. do 2023 roku o ponad 67 etatów plus spadek zatrudnionych lekarzy nie dziwi, nie świadczy o złym zarządzaniu? Ale niewątpliwie sprzyjał zapewnieniu stabilnej większości w samorządzie powiatowym!

To Bogdana Rzońcę nie dziwi, nie martwi, nie prowokuje do myślenia czy choćby refleksji? Wystarczą partyjne slogany by przykryć partykularyzm, brak kontroli i należytego nadzoru!

W stu procentach zgadam się z B.Rzońcą z bardzo odkrywczą tezą, że szpital to nie „Fabryka Gwoździ”, podobnie jak łąka to nie pustynia. Niemniej oba te dwa podmioty mają wspólny mianownik. Jedna i druga instytucja wymaga sprawnego i przede wszystkim efektywnego zarządzania zasobami, w tym zasobami ludzkimi, finansowymi, technologicznymi i fizycznymi. Sukces jednej i drugiej instytucji zależy od kompetentnej kadry i zgranego zespołu pracowniczego, zaplecza technicznego, maszyn, urządzeń i aparatury. Program naprawczy (szpital) czy biznes plan (fabryka gwoździ) to tak naprawdę dla menedżera plan zarządzania zasobami i przydzielanie wszystkich zasobów, których potrzebuje menedżer do realizacji założonych planów (ryczałt, kontrakt lub wielkość produkcji i sprzedaży). To całościowy obraz wszystkich jego elementów: budżetu, wymogów związanych z personelem i występującymi obciążeniami. Umożliwia zarządzanie, planowanie i przypisywanie wszystkich zasobów przy jednoczesnym maksymalizowaniu ich dostępności. Może zamiast aktywnie uprawiać partyjną propagandę doktor nauk ekonomicznych winien podzielić się z samorządowymi menedżerami Powiatu Jasielskiego, w tym jasielskiego szpitala, swoimi doświadczeniami w „restrukturyzacji zarządzania urzędem marszałkowskim”. Przecież doświadczenie, unikalna wiedza nie powinny być wykorzystywane jednorazowo, tylko w okresie kampanii wyborczych.

Trudno mówić czy pisać o sprawach merytorycznie, gdy interlokutor, zawodowy polityk,  poza partyjnymi sloganami i partyjnym przekazem dnia nie ma nic do zaproponowania. Zapomina Pan europoseł, że to obowiązkiem dyrektora szpitala  jest przygotowanie i przedłożenie podmiotowi tworzącemu programu naprawczego. Nawet najlepszy pomysł radnego bez dobrej woli dyrektora i przy akceptacji Zarządu Powiatu i struktur partyjnych,  nic nie da i nie daje. Pewnie Pan Bogdan Rzońca zawodowy polityk zapomniał, że w trakcie rządów Zjednoczonej Prawicy w Jaśle odbywały się dwa konkursy na dyrektora jasielskiego szpitala i żaden zgłoszony „obcy” spoza lokalnego PiS-owskiego nadania nie został dopuszczony do składu komisji konkursowej. A więc cała odpowiedzialność za działalność jasielskiego szpitala i wybór jego kierownictwa w całości obciąża partię PiS i jej nominatów. Proszę teraz nie mieszać i nie zasłaniać się innymi partiami. Żadna partia, żaden radny spoza klubu radnych PiS-u nie może brać odpowiedzialności czy współodpowiedzialności za zarządzanie jasielskim szpitalem, kontrole czy bezpośredni nadzór. Zapomina Pan Bogdan Rzońca o partyjnych transferach radnych z innych klubów, aby wzmocnić „argument siły”, mam Panu to przypomnieć?

O działalności jasielskiego szpitala wielokrotnie mówiłem i pisałem, składałem interpelacje czy zapytania. Często opatrywałem swoje wystąpienia mottem przewodnim  „Aby trwać należy się zmieniać” wskazując na istniejące zagrożenia czy problemy, proponując podjęcie koniecznych działań. Może moje wystąpienia czy polemiki, w tym z Bogdanem Rzońcą, były napisane trudnym językiem, może mało zrozumiałym dla osoby niewtajemniczonej, „nie siedzącej” w temacie, ale trudno inaczej, trudno prościej opisać otaczającą nas rzeczywistość, wydarzenia oraz fakty. Zgłaszane problemy, komentarze czy opinie trafiały do osoby decyzyjnej, a więc jej zrozumienie nie powinno nastręczać żadnych trudności.

Janusz Przetacznik
Radny Rady Powiatu w Jaśle