piątek, 19 sierpnia, 2022

Antybiotyki i hormony w drobiu – jaka jest prawda?

0
Antybiotyki i hormony w drobiu – jaka jest prawda?
Udostępnij:

Choć drób przez wiele lat był jednym z najczęściej wybieranych mięs, dziś jego sprzedawcy coraz częściej słyszą o antybiotykach i hormonach, którymi miałoby byś faszerowane mięso. Tymczasem – jak się okazuje – to nie tylko krążący w społeczeństwie mit, ale także krzywdząca opinia. Drób bowiem jest jednym z najlepszych źródeł łatwo przyswajalnego białka.

Na forach internetowych grzmi. – Nie podaję swojemu dziecku mięsa kurzego, ponieważ jest ono pełne hormonów wzrostu. Myślicie, że czemu te kurczaki są takie duże? – pyta jedna z użytkowniczek, margatettt22. – Hormony, antybiotyki, ohydne pasze – wylicza inna – tym wszystkim karmione są kurczaki.

Wypowiedzi w tym tonie jest w sieci dużo więcej. I każda z nich coraz bardziej wulgarnie odnosi się do producentów mięsa. A prawda leży zupełnie gdzie indziej.

Trzeba powiedzieć jasno. Kurczętom, które są hodowane na fermach, nie podaje się hormonów wzrostu. Bezpodstawnie nie wolno podawać także antybiotyków. To efekt wprowadzonej w 2006 roku ustawy, zgodnie z którą hodowca antybiotyk może podać tylko i wyłącznie w przypadku, gdy zwierzę musi być leczone.

Cały artykuł na parenting.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj