Budżet Powiatu Jasielskiego na 2026 rok nie jest dokumentem, który można ocenić jednym zdaniem ani prostym głosowaniem „za” lub „przeciw”. To budżet, który – przy zachowaniu formalnych wymogów ustawy o finansach publicznych – ujawnia jednocześnie skalę problemów narastających w powiecie od wielu lat.
Przedłożony radnym do uchwalenia budżet ma niewątpliwie dwie mocne strony. Pierwsza to, że prognozowana suma dochodów bieżących jest większa od prognozowanych wydatków bieżących (jest zachowany tzw. margines bezpieczeństwa płynności finansowej powiatu). Druga to wydatki inwestycyjne, wsparte korzystną pożyczką w wysokości 10 mln. zł w ramach programu Fundusze Europejskie dla Podkarpacia, na modernizację (poprawę efektywności energetycznej) powiatowych obiektów, które w przyszłości mogą obniżyć wydatki bieżące związane z ich utrzymaniem i bieżącą eksploatacją.
Planowane wydatki ogółem znacznie przekroczą planowane dochody. Wchodzimy w rok z deficytem budżetowym w wysokości ponad 11 mln. zł, gdzie w roku poprzednim deficyt wynosił ok. 700 tys. zł. Przyjęty 8 stycznia br. budżet powiatu na 2026 rok jest budżetem zachowawczym, czyli możliwym i realnym do wykonania, nikomu się nie narażającym, zachowującym status quo powiatu i jego jednostek, ale niestety nie określa żadnych celów strategicznych na 2026 r. oraz obecną VII kadencję władz samorządowych. Wydatki bieżące rosną szybciej niż dochody, a coraz większą ich część stanowią wynagrodzenia i pochodne. Struktura budżetu staje się coraz mniej elastyczna, a zdolność reagowania na przyszłe ryzyka – coraz bardziej ograniczona.
Najpoważniejszym wyzwaniem pozostaje oświata. W 2026 roku planowany deficyt w tym obszarze przekracza 24 mln zł, a przy uwzględnieniu realnej wysokości otrzymanej subwencji może sięgnąć nawet do 32 mln zł. To nie jest problem jednoroczny ani incydentalny. To efekt wieloletniego odkładania decyzji organizacyjnych, braku konsekwentnych działań naprawczych oraz zapewne niedoszacowania rzeczywistych kosztów funkcjonowania powiatowej oświaty.
Równolegle do niestabilnej sytuacji w oświacie związanej również z niżem demograficznym, w ostatnich latach mierzymy się z rosnącą liczbą nieprzemyślanych inwestycji, które – choć może i potrzebne – generują lub będą generować w przyszłości trwałe wydatki bieżące. Były wrzucane ad hoc, arbitralnie, bez dyskusji, bez niezbędnych analiz ekonomicznych czy analizy potrzeb. Przykłady z ostatnich lat pokazują, że koszty utrzymania nowych zadań były wielokrotnie ukrywane lub niedoszacowane, a źródła ich finansowania w kolejnych latach pozostawały niepewne. To zjawisko nie może być dłużej ignorowane i czas skończyć z budowaniem planu zamierzeń inwestycyjnych „od naboru do naboru”, „od aplikacji do aplikacji”. To nie był i nie jest dobry kierunek.
W trakcie omawiania projektu budżetu podczas posiedzeń komisji stałych moja koleżanka oraz koledzy z klubów nie skorzystali ze swoich uprawnień i nie złożyli żadnego wniosku do projektu budżetu. Postanowiliśmy nie podchodzić do tego dokumentu jak zwykle bardzo emocjonalnie i za wszelką cenę udowadniać, czy wskazywać na konieczne kierunki jego zmian i przesunięć budżetowych, forsować składane autorskie wnioski, skoro kierunki jego zmian czy koncepcje działalności samorządu nie są akceptowane przez Starostę i Zarząd Powiatu.
Zmiana Zarządu Powiatu stworzyła nową sytuację polityczną i organizacyjną. Zmiany były potrzebne i dlatego nowy Zarząd uzyskał poparcie, również moje. Od tego momentu pełna odpowiedzialność za kierunek zarządzania finansami powiatu spoczywa już na obecnym Zarządzie – nie na poprzednikach, nie na uwarunkowaniach zewnętrznych, lecz na decyzjach podejmowanych tu i teraz.
Mój oraz koleżanki klubowej, radnej Ewy Wawro, brak udziału w głosowaniu nad uchwałą budżetową był jasnym sygnałem z naszej strony, że nie jest to dokument doskonały, że w pełni utożsamiamy się z opinią klubów szczegółowo uzasadniających i wskazujących na jego słabe strony, niedociągnięcia a przede wszystkim zagrożenia i w tym kształcie nie można go poprzeć. Odstąpienie od zgłaszania wniosków do projektu uchwały ograniczających upoważnienia Zarządu do dokonywania zmian w trakcie roku budżetowego, to brak formalnego sprzeciwu podczas sesji, który tak jednoznacznie wybrzmiewał podczas prac stałych komisji Rady, bo tak należy traktować odmówienie udziału w głosowaniu, to wotum zaufania dla nowego Zarządu, który wierzę, że nie tylko przeczyta, ale przede wszystkim dokładnie przeanalizuje naszą opinię i w trakcie wykonywania budżetu zwróci uwagę na sformułowane przez radnych uwagi i wnioski. Należy powtórzyć i dodać, że jednomyślnie przyjęty w dniu wczorajszym budżet Powiatu Jasielskiego na 2026 rok był świadomą decyzją wszystkich radnych, dla jednych to konsekwencja wcześniejszych decyzji i uzgodnień, dla drugich nadzieja i szansa na zmiany. To dobrze wróży organom samorządu powiatowego, ale przed nimi i nami sporo pracy, aby zacząć ze sobą rozmawiać, spierać się na argumenty w poszukiwaniu optymalnych rozwiązań, zmieniać teraźniejszość i z ufnością patrzyć w przyszłość.
Odpowiedzialność Zarządu nie polega wyłącznie na formalnym spełnianiu wskaźników ustawowych. Polega na poszukiwaniu dodatkowych źródeł finansowania zadań powiatowych, zwiększaniu dochodów własnych, wdrożenia programów umożliwiających zmniejszenie wydatków bieżących związanych z zatrudnieniem oraz bieżącą eksploatacją i utrzymaniem mienia powiatowego. Każda uruchamiana kolejna inwestycja, poza inwestycjami drogowo-mostowymi, która może w przyszłości generować stałe wydatki bieżące, winna być poprzedzona wykonaną analizą i weryfikacją założeń funkcjonalno-użytkowych pod kątem optymalizacji bieżących kosztów jej utrzymania i eksploatacji, w tym poszukiwania źródeł pokrycia przyszłych wydatków.
Nowy Zarząd Powiatu pod kierownictwem Tadeusza Gorgosza otrzymał kredyt zaufania. Jest to jednak kredyt krótkoterminowy, warunkowy i wymagający regularnej spłaty w postaci konkretnych decyzji, a nie deklaracji. Najbliższe miesiące pokażą, czy będzie to początek realnej zmiany w sposobie zarządzania finansami publicznymi Powiatu Jasielskiego, czy jedynie korekta personalna bez zmiany podejścia.
Budżet Powiatu Jasielskiego na 2026 rok jest więc nie tyle sukcesem, co sprawdzianem odpowiedzialności Zarządu za przyszłość finansową powiatu i jego jednostek organizacyjnych. Może kolejne nowelizacje budżetu powiatu zmienią go i doczekam się, że Powiat Jasielskie będzie sprzyjać działalności inwestycyjnej i tworzeniu dodatkowych miejsc pracy, będzie realizować lub tworzyć dodatkowe źródła dochodów budżetowych w kolejnych latach lub podejmie działania zmierzające do wyraźnego ograniczenia wydatków bieżących.
Janusz Przetacznik
radny Rady Powiatu w Jaśle





























































