Redakcja portalu Twoje Jasło nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w dziale "Z prawa i z lewa". Poszczególne wypowiedzi są prywatnymi opiniami osób podpisanych pod tekstami.

Ale się porobiło……

114

Przez Sejmik Województwa Podkarpackiego przeszło małe trzęsienie ziemi. Odwołano marszałka, powołując nowego. Przy okazji doszło do drobnych ruchów kadrowych, w wyniku których zawiązała się nowa koalicja rządząca województwem, pod przewodnictwem PiS. Oczywiście przy okazji ci, którzy stracili większość zarzucają tym, którzy większość zyskali kupczenie stanowiskami itp. No ale przecież dzieje się tak od lat i tylko nowych obserwatorów sceny politycznej może dziwić tak powszechne stosowanie w polityce moralności Kalego.
Co zmiany te oznaczają z punktu widzenia samorządów lokalnych ? Ano to, że teraz strumień pieniędzy z funduszy unijnych który płynął do „swoich” zostanie przekierowany przez „nową większość” do „nowych swoich”. I znów, można się na to oburzać, ale tak dzieje się od lat. Zarząd Województwa zawsze bardziej przychylnym okiem będzie oceniał projekty składane przez samorządy w których rządzą przedstawiciele tych partii które mają większość w sejmiku, a w tych składanych przez opozycję zawsze może przecież zabraknąć przysłowiowego przecinka.

W Jaśle rządzi koalicja kojarzona z PSL oraz PO, a radni PiS są w opozycji. W zaistniałej sytuacji oznacza to, że wszystkie projekty zgłaszane przez burmistrza Jasła będą na pewno wnikliwiej analizowane. W sytuacji gdy będziemy tak jak do tej pory składać projekty w ostatniej chwili, nawet gdy są one, jak zakładam, perfekcyjnie przygotowane, może to spowodować kłopoty z ich akceptacją. Tak więc strumień pieniędzy unijnych może przepłynąć „obok” Jasła.

 Co należałoby więc zrobić ? Moim subiektywnym zdaniem burmistrz powinien doprosić klub radnych PiS do koalicji. Oczywiści w polityce, nawet tej na skalę naszego miasta, nic za darmo. Koszt stworzenia takiej koalicji oceniam na jednego, a może nawet dwóch zastępców burmistrza. Kolejny raz podkreślę, że takie są realia. Sprawowaniu władzy, czyli wzięciu odpowiedzialności za miasto, towarzyszy zawsze dostęp do „konfitur”. Być może taki ruch spowodowałby wyjście klubu radnych PO z koalicji. Czy z punktu widzenia interesu miasta byłaby to strata ? Myślę że chyba nie, wszak nic mi nie wiadomo na temat aktywności radnych PO w radzie, polegającej na wnoszeniu jakichkolwiek „pomysłów na miasta” ze znaczkiem „made in PO”. Miłym zaskoczeniem byłoby dla mnie, gdyby ktoś wyprowadził mnie z błędu.

Reasumując, takie rozwiązanie byłoby korzystne z punktu widzenia interesu miasta. Drugi scenariusz rozwoju sytuacji, to trwanie w obecnym układzie koalicyjnym. Zapewnia on burmistrzowi w miarę stabilną większość w Radzie Miasta. Ale nasze szanse na przychylność władz województwa są dla tego przypadku znacznie mniejsze niż dla pierwszego. Oczywiście realizacji tego scenariusza mogą towarzyszyć działania PR, polegające na przykład na przyjeździe od czasu do czasu jakiegoś ministra lub wiceminista, który będzie zapewniał o przychylności rządu dla Jasła itd. Wystarczy jednak elementarna wiedza na temat finansów publicznych, by wiedzieć, że byłoby to tylko „prężenie muskułów”.

Realne pieniądze z funduszy unijnych dzieli Zarząd Województwa z Marszałkiem z PiS na czele.Koniec kadencji, który zbliża się nieuchronnie, to okres podsumowań i rozliczeń. Czym może się pochwalić władza obecnej kadencji ? Jak na razie brak fajerwerków, może więc warto pomóc szczęściu…

 Który wariant wybierze Pan burmistrz ?

Janusz Rak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj