piątek, 5 czerwca, 2026

Wiadomo już, kto wybierze nowego dyrektora szpitala. Emocji nie brakowało

0
Wiadomo już, kto wybierze nowego dyrektora szpitala. Emocji nie brakowało
Udostępnij:

Rada Powiatu w Jaśle powołała komisję konkursową, która przeprowadzi postępowanie mające wyłonić nowego dyrektora Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.

Choć formalnie chodziło jedynie o wybór składu komisji, sesja pokazała, jak duże znaczenie ma dziś kwestia przyszłości jasielskiej lecznicy. Trudno się temu dziwić. Szpital znajduje się w jednej z najtrudniejszych sytuacji finansowych w swojej historii.

Ostatni konkurs na dyrektora wyłonił Henryka Przybycienia, który po niespełna 10 miesiącach złożył wypowiedzenie. Odchodzi w atmosferze rozczarowania, jakie towarzyszyło jego rezultatom jego zarządzania Szpitalem.  Mimo solennych deklaracji nie przedstawił żadnego Programu Naprawczego czy chociaż przyjętej strategii naprawczej, a zadłużenie Szpitala wzrosło w tym czasie do ponad 130 mln zł.  

To właśnie dlatego skład komisji konkursowej wzbudził tak duże zainteresowanie. Od jej pracy zależeć będzie bowiem nie tylko wybór nowego dyrektora, ale pośrednio także kierunek, w jakim pójdzie szpital w najbliższych latach. Pojawiały się głosy przypominające, że dotychczasowe decyzje kadrowe podejmowane wokół szpitala nie zawsze przynosiły oczekiwane efekty.

Wątpliwości budzi fakt, że w obecnej komisji konkursowej znalazły się trzy osoby, które w ostatnim konkursie głosowały właśnie za wyborem Henryka Przybycienia – Grzegorz Pers – przewodniczący RPJ, Barbara Burbelka – wicestarosta i Paweł Nowak – wiceprzewodniczący RPJ. Przedstawicielem Rady Społecznej SzS w Jaśle został starosta Tadeusz Gorgosz, który w tamtym okresie był członkiem Zarządu i miał wpływ na jego zatrudnienie.

Już na pierwszy rzut oka widać sprzeczność, dwoje z wymienionych osób to członkowie Zarządu Powiatu w Jaśle, którzy finalnie mają zadecydować czy wynik prac komisji konkursowej „jest im na rękę”. Dodatkowo Grzegorz Pers, jako przewodniczący RPJ uczestniczy w posiedzeniach Zarządu, a zatem może mieć wpływ na podejmowane decyzje.

Optymizmem napawa to, że w skład komisji weszły osoby spoza Rady Powiatu w Jaśle, niepowiązane z obecnymi układami na linii powiat-szpital. Są to: znany doskonale opinii publicznej dr Bogdan Naszkiewicz, który pełnił funkcję dyrektora Szpitala w latach 1997 – 2001, były kierownik Oddziału Ortopedii, Traumatologii, Mikrochirurgii i Chirurgii Ręki naszego szpitala, podkarpacki konsultant wojewódzki ds. ortopedii i traumatologii narządów ruchu, obecnie właściciel Centrum Ortopedycznego w Jaśle,  dr Barbara Rogowska – dyrektor Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego w Rzeszowie, socjolog, ukończyła również podyplomowe studia z zakresu zarządzania systemem ochrony zdrowia, specjalista w dziedzinie pielęgniarstwa neurologicznego, posiada certyfikaty z zakresu prawa zamówień publicznych oraz analizy ekonomicznej i finansowej.  Przewodniczącym komisji konkursowej został pochodzący z Jasła Adrian Bochnia, posiadający wieloletni dorobek menedżerski w ochronie zdrowia, obejmujący stanowiska dyrektorskie i zastępcze w placówkach publicznych oraz role nadzorcze i dydaktyczne.

Po komisji konkursowej mamy dziś prawo oczekiwać czegoś więcej niż kolejnej zmiany nazwiska na drzwiach gabinetu dyrektora. Potrzebny jest człowiek, który nie tylko przedstawi atrakcyjną prezentację podczas konkursu, ale będzie miał realny plan wyprowadzenia szpitala z kryzysu finansowego, organizacyjnego i kadrowego.

Pytanie brzmi nie tylko: kto zostanie nowym dyrektorem? Coraz ważniejsze staje się inne: czy nowy dyrektor rzeczywiście będzie miał możliwość samodzielnego zarządzania szpitalem i wdrażania koniecznych zmian, czy też ponownie stanie się jedynie wykonawcą decyzji podejmowanych gdzie indziej.

Bo dziś problemem jasielskiego szpitala nie jest już wyłącznie to, kto nim kieruje. Problemem jest również to, kto i w jaki sposób od lat nim zarządza.

Czy wygra najlepszy? Czy uda mu się pokazać klasę? Czy zostanie wzięty w kleszcze jasielskich układów samorządowych? Tego nie wiemy, na pewno życzyć należy wielu wspaniałych kandydatów, członkom komisji rozsądku i wzniesienia się ponad lokalne partykularyzmy.

Ewa Wawro